PDF Print

WIELKANOC, czyli UROCZYSTOŚĆ UROCZYSTOŚCI.

 

Solemnitas Solemnitatum, czyli uroczystość uroczystości – tak w VI w. papież Grzegorz wielki nazwał Wielkanoc.

Następująca po zapustach – święcie końca zimy i zarania wiosny, poprzedzana Wielkim Postem, w czasie którego zima walczy z wiosną. Wielkanoc to największa uroczystość kościelna. W radosne i wesołe wielkanocne święta wplatają się tony smutne, poważne,  płynące z rozważań o Męce Pańskiej. Święta Bożego Narodzenia i Święta Wielkanocne mają wiele cech wspólnych, podkreślających nasz narodowy charakter, naszą polską gościnność, serdeczność i pobożność, dzięki którym religia i obyczaj przenikają się wzajemnie. Tak jak podczas Wigilii dzielimy się opłatkiem, tak na Wielkanoc podczas uroczystego śniadania dzielimy się jajkiem.

Święta Zmartwychwstania Pańskiego były dla nas,  Polaków zawsze  świętami wiary w sprawiedliwość polskich pragnień, w słuszność wysiłków i w nieodwołalny triumf przekazywanych nam przez pokolenia cnót narodowych. W 1865 roku poeta Walski pisał:

 

Dziś dzień Wielkanocny, Chrystus Zmartwychwstaje,

Nam, bracia Polaki, przykład z siebie daje.

Jezus był niewinnie przez Żydów męczony,

Na krzyżu rozpięty i żółcią pojony –

I nasza Ojczyzna Polska ukochana,

jest pod trzy mocarstwa dzisiaj rozebrana,

Także jest niesłusznie, że w kajdanach jęczy,

Moskal naszych braci na Sybirze dręczy.

Jak Chrystus na krzyżu był żółcią pojony,

Tak i naród polski jest dziś udręczony.

Dobrze jest pamiętać o radach Leona Potockiego z roku 1854:

Minęły wieki, a tak jak niegdyś … pielęgnujmy dawne przodków obrzędy: to, co weszło w zwyczaj, niech zwyczajem zostanie, a to, co było, cośmy od Ojców zasłyszeli, lub sami jeszcze widzieli, przekażmy tym, co po nas przyjdą; pomni, że gdzie była przeszłość, tam i przyszłość będzie …

Zwyczaje związane z Wielkanocą rozpoczynają się od Niedzieli Palmowej, dawniej zwanej Wierzbną lub Kwietną. Wszyscy czterej ewangeliści opisują wjazd Chrystusa do Jerozolimy na pięć dni przed ukrzyżowaniem, ale tylko jeden -  święty Jan – wspomina, że zgromadzony lud wita Go gałązkami palmowymi: [tłum.] „… wziął gałązki palmowe i wybiegł Mu naprzeciw. Wołali: Hosanna!” (Jan, 12, 13).  To jedno zdanie ewangelisty dało początek zwyczajowi, a jeśli nawet nie zwyczajowi, to jego treści i powszechnej dziś w całej Polsce nazwie: Niedziela Palmowa.

Etnografowie twierdzą, że zwyczaj przystrajania rózeg wierzbowych lub leszczynowych  o rozwiniętych, czyli po staropolsku „rozkściałych” pąkach, gałązkami cisu, jałowca, a także kolorowymi wstążkami, jest starosłowiański i łączy się z pradawnym świętem wiosny, obchodzonym koło równonocy wiosennej, co często zbiega się ze świętami Wielkiejnocy.

Polacy zawsze przypisywali palmie właściwości lecznicze . Dlatego po powrocie z kościoła święconymi palmami chłostano się dla zdrowia.

 

Orzeźwiona łzami wiary

Wraca w domy ciżba prosta

I jak każe zwyczaj stary

Rózdzką wierzby siebie chłosta;

„Nie ja biłem, wierzba biła!”

Z niepamiętnych czasów świata

Taki zwyczaj trwa radośnie

I syn ojca, i brat brata

Poświęconą rózdzka chłośnie.

Skąd to poszło? – nikt nie zbada,

Nikt po księgach nie odszuka

Od pradziada do pradziada

Poszedł zwyczaj na prawnuka …

(Wł. Syrokomla „Dni pokuty i Zmartwychwstania)

 

Drugim zwyczajem związanym z Niedzielą Palmową jest  połykanie pączków gałązki wierzbowej, co miało zapobiec chorobom gardła, płuc i wszelkim bólom ...

Ksiądz Kitowicz wspomina także o  niezwykle starym zwyczaju – który powoli zanika – „Tak więc w Kwietną Niedzielę przy procesji mali chłopcy ze szkół parafialnych występowali z oracjami wierszem o wjeździe Chrystusa do Jerozolimy i jego męce…”. Jak powszechny był to zwyczaj , świadczy fakt wydania w 1591 roku w Krakowie podręcznika takich oracji: Deklamacje na dzień Wielkiejnocy dla pacholąt szkolnych Stanisława Skoreckiego.

Od dawien dawna w Niedzielę Palmową klasztory i plebańskie szkółki wystawiały widowiska pasyjne pełne pobożnych wzruszeń i godziwej nauki. Jednym z najstarszych przykładów średniowiecznych misteriów pasyjnych jest  Historyja o chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim Mikołaja z Wilkowiecka:

I po dziś dzień ludzie wierni

Po wszystkim świecie nabożni

Weselą się i radują

Gdy to sobie spominają…

I słońce teraz inaksze

Wyższe, cieplejsze, jaśniejsze

Owa wciórnastko stworzenie

Czuje Pańskie Zmartwychwstanie…

c.d.n.

(Tekst w oparciu o „Polskie tradycje świąteczne” Hanny Szymanderskiej.)