Psycholog z długoletnim doświadczeniem zawodowym.  W swojej pracy zajmuje się problemami prawidłowego rozwoju i wychowania dziecka i młodzieży. Od kilku lat pracuje z pacjentami onkologicznie i przewlekle chorymi (hemofilia). Pomagam w sytuacjach trudnych i radzeniu sobie ze stresem (ważne wydarzenia życiowe). Zajmuje się problemem specyficznych trudności w uczeniu się (dysleksja, dysgrafia i dysortografia). Współpracuje  z rodzicami młodzieży nie radzącej sobie z akceptacją siebie i obniżoną samooceną. Byłam koordynatorem grupy polskich psychologów w Europejskim Programie Psychologicznego Wsparcia  dla Pacjentów Chorych na Hemofilię oraz ich Rodzin. Prowadzę poradnictwo rodzinne. W Polsce przez  wiele lat byłam opiekunem szkolnego wolontariatu. Prywatnie jestem matką  pięciorga dorosłych już dzieci.

Problem autorytetu jest jednym z najważniejszych problemów we współczesnym świecie. W jaki sposób wychowywać dzieci i młodzież, by spełniała zadania, jakie postawi przed nimi dorosłe życie?

Niektórzy rodzice stosują system autorytarny (władzy absolutnej). Dziecko wówczas słyszy: „Nie wolno, bo nie”, „Nie dyskutuj ze mną, bo dzieci i ryby głosu nie mają” itp.. Co to oznacza w praktyce dla dziecka. Nie podejmie ono żadnej próby działania bez zgody rodziców, będzie miało postawę wycofaną, może też się buntować i tracić kontakt z najbliższymi. Rodzice czasem twierdzą: ”Ja też tak byłem wychowywany i żyję, wyrosłem na porządnego człowieka”

 

Dziecko powinno rosnąć w atmosferze życzliwości oraz bezpieczeństwa

(z Zasady VI Deklaracji Praw Dziecka).

Kiedy te wymagania, zawarte w DPDz nie są przestrzegane?

- Gdy rodzice się kłócą.

- Gdy rozwiedzeni rodzice porywają sobie dzieci.

- Gdy rodzice oddawszy dziecko na wychowanie żądają jego zwrotu.

- Gdy rodzice straszą dzieci.

- Gdy rodzice biją dzieci.

Gdy rodzice kłócą się

"Mamo chciałabym z tobą porozmawiać" to początek rozmowy wielu dzieci i nastolatków. Niestety zmęczona mama, która właśnie wróciła po pracy próbuje odłożyć rozmowę na później. I nie ma jej się co dziwić. Ona nie ma już sił, dziecko może poczekać. Ale czy rzeczywiście?

Powtarzające się tego typu sytuacje powodują, że dziecko ustępuje.

Znajduje sobie inną osobę lub grupę, często poza domem i nabiera przekonania, że jego sprawy dla rodziców nie są ważne.